niedziela, 24 sierpnia 2014

Neuron Małe Gacno - wspomnienie z turnusu

Serdeczne podziękowania na ręce Pana Wojciecha Adamczewskiego, za przekazaną  na Julcine subkonto darowiznę. Zaksięgowana kwota już znalazła swoje przeznaczenie - dołożymy ją do przyszłorocznego, zimowego turnusu w Małym Gacnie. Jeszcze raz bardzo, bardzo dziękujemy w imieniu Julci :-)

Małe Gacno - położone w sercu Borów Tucholskich. Cisza, spokój - wymarzone warunki do rehabilitacji. W tym roku "Neuron" przywitał nas po raz drugi. Po rewelacyjnym turnusie w zimie, przyszła pora na letnią wyprawę i... znów niczym nas nie zaskoczono :-) Tak samo dobra rehabilitacja, opieka, kuchnia... ;-)

Rehabilitacja ruchowa pod czujnym okiem pani Pauliny - dziękujemy!
 
Hipoterapia z paniami: Kasią i Anią.
 
Fawor - oaza cierpliwości (jak i pan Tomek ;-) ) 
 
Terapia wzroku, terapia zajęciowa, praca nad motoryką małą, zajęcia z panią psycholog, odwiedziny Alpaków - każda położona cegiełka tworzy mocny mur.
Ps. Nasz nowy zakup. Jula z miejsca pokochała jazdę. Niestraszne były nam ostępy leśne, bezdroża, łąki. Łapiemy formę przed jesienną słotą :-)
 
 
 
A na deser Zosia podczas lekcji Nordic Walking -prowadzonej rzecz jasna przez Tatę ;-)